Jak należy czytać lektury szkolne?

Ocena: 0.00/0

Dzieci negatywnie wspominają czytanie lektur szkolnych. Nie chcą ich przerabiać. Unikają jak ognia. Dlaczego tak jest? Ponieważ lektury są pisane trudnym językiem, który jest niezrozumiały, a jeszcze cięższy do zapamiętania. Robią to z przymusu, bo inaczej dostaną jedynkę ze sprawdzianu na temat określonej książki. My dzisiaj próbujemy odczarować złowrogie podejście do lektur i podpowiadamy, jak je lepiej zapamiętać!

Zwróć uwagę na warunki panujące w domu – teraz potrzebna Ci jest cisza i spokój!

Do czytania nie zasiadaj z założeniem, że im szybciej, tym lepiej. Sprawi to, że zapamiętasz mniej drobiazgów i będziesz musiał czytać poszczególne rozdziały jeszcze raz, a w najgorszym wypadku całą lekturę od nowa. Najlepiej zacząć ze stosownym zapasem czasu. Można już w wakacje, czy we ferie zimowe przygotować sobie plan, którego mniej więcej pragniemy się trzymać. Zapisać sobie, ile dni nam zostało, ile książek jest w materiale i ile stron możemy czytać dziennie.

Obecnie mało kto pozostaje bez swojego telefonu na dłużej niż 30 minut, tymczasem w czytaniu lektur jest to istotne. Jeśli chcemy mieć jak najlepsze efekty i nie powracać do tych samych wersów kilkukrotnie, powinniśmy zostawić telefon i rzeczy, które nas rozpraszają na bok. Pomoże nam to podnieść uwagę na czytaniu i tym samym zaoszczędzimy sporo czasu. Analogicznie jest z domownikami. Nie każdy rodzic rozumie, że dziecko nie może w danej chwili pomóc w ogrodzie bądź w kuchni. Jeżeli taka sytuacja się powtarza, powinno się zawsze przed czytaniem zakomunikować członkom rodziny, że w tym momencie jesteśmy zajęci i niestety musimy odłożyć obowiązki domowe na późniejszą porę.

Jak efektywniej zapamiętać treść z lektury szkolnej?

Po każdym rozdziale możesz zajrzeć do opracowań lektur z objaśnionymi głównymi definicjami, w których sprawdzisz, czy wszystko poprawnie zrozumiałeś. Gdy mamy więcej czasu, możemy przeszukać biografię autora, jak również materiały o czasach, w jakich żył i pisał.

Wielu pisarzy umieszcza w swoich opracowaniach wydarzenia oraz emocje z nimi powiązane, które sami przeżyli. Stąd przeczytanie, chociaż krótkiej notatki o ich życiu, może posłużyć nam jako kolejne ułatwienie w zrozumieniu czytanego tekstu. Wskazane jest dowiedzieć się, czy nakręcono jakieś filmy na podstawie książek, co również poniekąd może posłużyć za streszczenie i ułatwi kojarzenie postaci i miejsc akcji. Do ekranizacji zanotuj swoje uwagi oraz elementy, które zostały pominięte bądź zmienione.

Sprzymierzeńcem są notatki z lektur, które pomagają w zapamiętywaniu!

Zakup zeszyt, który miej zawsze pod ręką, gdy masz zamiar brać się za czytanie lektury. Będziesz mógł w nim notować podstawowe informacje jak imiona poszczególnych osób, miejsca akcji czy swoje przemyślenia. Być może przedłuży to twoje zmagania z książką, ale z całą pewnością ugruntuje przeczytane wiadomości i uwierz mi, warto! Po zeszyt będziesz mógł zawsze sięgnąć, kiedy coś ci umknie.

Jak pomóc dziecku w szybszym przyswojeniu treści z lektury szkolnej?

Lektury szkolne kojarzą się dzieciom tylko i włącznie jako nieważny obowiązek, który trzeba zaliczyć na sprawdzianie. Nie o to przecież chodzi, żeby uczniowie tak postrzegali wspaniałe książki, pełne życiowych doświadczeń i wielkich emocji! W takim przypadku opłaca się zmienić całkowicie nastawienie w dziecku na czytanie lektur. Dobrym sposobem jest nakierowanie spojrzenia dziecka na życie, które prowadzili inni ludzie. Przecież może wędrować razem z nimi pośród przygód i uczuć, które w nich się zakotwiczyły!

Informacje:
Oceń Artykuł:

0Komentarze

Brak komentarzy

Dzieci negatywnie wspominają czytanie lektur szkolnych. Nie chcą ich przerabiać. Unikają jak ognia. Dlaczego tak jest? Ponieważ lektury są pisane trudnym językiem, który jest niezrozumiały, a jeszcze cięższy do zapamiętania. Robią to z przymusu, bo inaczej dostaną jedynkę ze sprawdzianu na temat określonej książki. My dzisiaj próbujemy odczarować złowrogie podejście do lektur i podpowiadamy, jak je lepiej zapamiętać!Zwróć uwagę na warunki panujące w domu – teraz potrzebna Ci jest cisza i spokój!Do czytania nie zasiadaj z założeniem, że im szybciej, tym lepiej. Sprawi to, że zapamiętasz mniej drobiazgów i będziesz musiał czytać poszczególne rozdziały jeszcze raz, a w najgorszym wypadku całą lekturę od nowa. Najlepiej zacząć ze stosownym zapasem czasu. Można już w wakacje, czy we ferie zimowe przygotować sobie plan, którego mniej więcej pragniemy się trzymać. Zapisać sobie, ile dni nam zostało, ile książek jest w materiale i ...